Nazwa Full Auto nie opisuje grzyba ani odmiany, tylko konstrukcję opakowania. Rozkładamy ją na trzy elementy: sterylizację parową, barierę filtracyjną i bilans wodny zamkniętego worka.

Nazwa Full Auto nie opisuje grzyba ani odmiany, tylko konstrukcję opakowania. Rozkładamy ją na trzy elementy: sterylizację parową, barierę filtracyjną i bilans wodny zamkniętego worka.

Psylocybina i serotonina mają wspólny rdzeń indolowy i różnią się kilkoma podstawnikami. Istnieje jednak cząsteczka jeszcze bardziej podobna do serotoniny, która klasycznego efektu nie wywołuje — i to ona pokazuje, gdzie kończy się użyteczność argumentu z podobieństwa.

Trzy pokrewne tryptaminy z tych samych grzybów co psylocybina. O ich działaniu mówi się dużo, a wiadomo mało, i akurat te twierdzenia, które krążą najszerzej, mają najsłabsze oparcie w badaniach.

Psylocybina jest prolekiem, czyli cząsteczką, którą organizm musi najpierw przerobić. Enzym rozpoznano w 1961 roku, ale miejsce reakcji bywa w opisach mylone z wątrobą.

Obie cząsteczki działają przez ten sam receptor, a mimo to organizm obchodzi się z nimi zupełnie inaczej. Różnice zaczynają się przy szkielecie węglowym, a kończą przy czasie, przez jaki związek trzyma się białka.

Grzybnia jest właściwym organizmem, a kapelusz na trzonie tylko jego organem rozrodczym. Rozkładamy na części to, co dzieje się w podłożu: jak rośnie strzępka, dlaczego grzyb trawi pokarm na zewnątrz siebie i co musi zajść, żeby sieć zbudowała owocnik.

Rozpuszczenie ego brzmi jak pojęcie z ezoteryki, a jest zmienną psychometryczną walidowaną na blisko dwóch tysiącach opisanych doświadczeń. Pokazujemy, skąd wzięła się ta nazwa, co dokładnie mierzą kwestionariusze i czego z tych pomiarów wyczytać się nie da.

Zdanie o wzroście entropii mózgu po psylocybinie powtarza niemal każde omówienie psychodelików, rzadko tłumacząc, o jaką entropię chodzi. Pokazujemy, co dokładnie mierzą badacze, na ilu osobach i w którym miejscu hipoteza zaczyna się sypać.

Psylocyna wiąże się z kilkoma receptorami serotoninowymi naraz. To, że kluczowy jest akurat 5-HT2A, wynika z eksperymentów, w których receptor blokowano i sprawdzano, co zostaje.

Strukturę psylocybiny opisano w 1958 roku, ale przez blisko sześć dekad nikt nie wiedział, które enzymy ją składają. Odpowiedź przyszła z Jeny i zmieściła się w czterech literach: D, H, K, M.