Rodzaj Psilocybe wywodzi się od grzybów rozkładających drewno, ale łysiczka lancetowata drewna nie tyka i na oborniku też nie wyrasta. Jej siedliskiem jest darń, a stoją za tym trzy różne mechanizmy: zasób, konkurencja i historia krajobrazu.

Rodzaj Psilocybe wywodzi się od grzybów rozkładających drewno, ale łysiczka lancetowata drewna nie tyka i na oborniku też nie wyrasta. Jej siedliskiem jest darń, a stoją za tym trzy różne mechanizmy: zasób, konkurencja i historia krajobrazu.

Grzyb z Zimbabwe i RPA przez lata uchodził za zwykłego Psilocybe cubensis. Dopiero mikroskop i sekwencje DNA pokazały, że to osobny gatunek i najbliższy dziko żyjący krewny słynnego kuzyna.

Procent suchej masy nie jest cechą gatunku, tylko końcem procedury. Od doboru rozpuszczalnika po typ detektora — co składa się na liczbę, którą podaje laboratorium, i dlaczego dwie prace o tym samym grzybie bywają nieporównywalne.

Rodzina z Piccadilly ugotowała na śniadanie grzyby z parku. Rycina, którą wtedy sporządzono, jest dziś okazem wzorcowym łysiczki lancetowatej — a numer tablicy powtarzany w bazach taksonomicznych to literówka Eliasa Friesa sprzed dwustu lat.

Australijski gatunek opisany przez Clelanda w 1927 roku jest w swoim kompleksie nazwą najstarszą. Jeśli hipoteza o wspólnej tożsamości z azurescens i cyanescens się utrzyma, zasada pierwszeństwa przepisze etykiety w setkach publikacji.

Drugi po łysiczkach zbiór grzybów z psylocybiną rośnie nie na pastwisku, lecz na pniakach. Dane chemiczne są w tym rodzaju zaskakująco kruche, a trzy zespoły genomowe podają trzy różne wersje tego, skąd łysaki wzięły geny szlaku.

Zarodnik to pojedyncza komórka, w której nie wykryto ani psylocybiny, ani psylocyny. Ta chemiczna pustka jest powodem, dla którego polskie prawo traktuje go inaczej niż owocnik.

Sekwencjonowanie okazów muzealnych podważyło podziały rodzaju oparte na kształcie zarodników i przesunęło początek linii o dziesiątki milionów lat. Materiał był zielnikowy, bo do świeżego prawo nie daje dostępu.

Rodzaj Psilocybe opisano ze wszystkich kontynentów poza Antarktydą, ale gatunki rozkładają się na globie skrajnie nierówno. Część tej nierówności jest prawdziwa, część to tylko ślad tego, gdzie pracowali mykolodzy.

Nazwisko w nawiasie, skrót nom. cons., słowo epityp. Łacińska nazwa grzyba niesie znacznie więcej informacji, niż widać na pierwszy rzut oka, a każdy jej element ma swoje miejsce w międzynarodowym kodeksie.