Orissa India — płynna kultura 12 ml
Orissa India — płynna kultura 12 ml
79,00 zł Dodaj do koszyka

Orissa India — płynna kultura 12 ml

79,00 zł

Orissa India — 12 ml grzybni z linii o indyjskim rodowodzie

  • Pojemność: 12 ml sterylnej pożywki z żywą grzybnią
  • Gatunek: Psilocybe cubensis
  • Typ linii: materiał ze zbioru terenowego we wschodnich Indiach, przypisywany konkretnemu zbieraczowi
  • Postać: wegetatywna grzybnia w cieczy, bez psylocybiny i psylocyny
  • Przeznaczenie: obserwacje mykologiczne, praca mikroskopowa, utrzymanie linii w kolekcji
  • Przechowywanie: lodówka, powyżej zera, bez zamrażania, nieotwarte do chwili użycia

To jedna z niewielu linii w obiegu, przy której wskazuje się nazwisko zbieracza i konkretny stan Indii. Sprawdzamy w tej karcie, jak daleko sięga dokumentacja — i co naprawdę wiadomo o historii z odchodami słoni, która towarzyszy tej nazwie od lat.

  • 🧬 Gwarancja Żywotności (DOA):
    Wymiana 1:1, jeśli materiał biologiczny dotrze uszkodzony.
  • 📦 Dyskrecja Laboratoryjna:
    Paczka bez logotypów i oznaczeń zawartości. Tylko Ty wiesz, co jest w środku.
  • 🧪 Technologia Full-Auto XL (+42%):
    Aż 3000 cm³ pojemności. System bezobsługowy – nie wymaga nawadniania w fazie badawczej.
  • ❄️ Łańcuch Chłodniczy:
    Materiał przechowywany w temp. 2-4°C. Wysyłka Pn-Czw dla zachowania świeżości.
Bezpieczeństwo Transakcji

Twoje dane są szyfrowane (SSL 256-bit). Nie przechowujemy logów transakcyjnych dłużej niż to konieczne.

✓ BLIK   ✓ Szybki Przelew   ✓ Krypto

Odisha, nie Orissa: co jest w tej nazwie

Nazwa wskazuje stan we wschodnich Indiach, na wybrzeżu Zatoki Bengalskiej. Jej pisownia jest przy tym metryką czasu: stan nosił urzędowo nazwę Orissa do 2011 roku, kiedy zmieniono ją na Odisha. Etykieta hodowlana zachowała wersję starszą, bo weszła do obiegu zanim do zmiany doszło — i to jedyny element tej nazwy, który da się datować bez wahania.

Geograficznie wszystko tu się zgadza. Odisha to klimat monsunowy, rolnictwo oparte na bydle i rozległe obszary leśne, a Psilocybe cubensis jest gatunkiem koprofilnym: rozkłada odchody dużych roślinożerców i w naturze rośnie na pastwiskach, nie w leśnej ściółce. Siedlisko jest więc całkowicie prawdopodobne.

Nazwisko zbieracza bez publikacji

Materiał tej linii przypisuje się Johnowi W. Allenowi, amerykańskiemu etnomykologowi znanemu w środowisku jako Mushroom John, który od lat osiemdziesiątych zbierał i fotografował grzyby z rodzaju Psilocybe w Azji Południowo-Wschodniej i Południowej. Przypisanie powtarzają zgodnie katalogi i serwisy porządkujące wiedzę o nazwanych liniach. Po tej linii materiał miał trafić do hodowców w Amsterdamie i stamtąd rozejść się po Europie.

Na tym jednak dokumentacja się kończy. Nie znamy roku zbioru ani dokładnego stanowiska. Nie ma publikacji opisującej tę izolację, nie ma depozytu wzorca, nie ma numeru okazu. Mamy więc sytuację pośrednią: wskazanego zbieracza o realnym dorobku i brak zapisu, który by to potwierdzał. Nazwa jest o kilka kroków bliżej faktu niż większość etykiet handlowych, ale nadal nie jest metryką.

Odchody słoni: co w tej historii się trzyma, a co nie

Przy tej linii od lat krąży informacja, że okaz wyjściowy rósł na odchodach słoni. Warto ją rozebrać na części, bo trzy jej elementy mają zupełnie różną wagę.

Element pierwszy to ekologia i tu wszystko się zgadza. Słoń jest roślinożercą wytwarzającym duże ilości włóknistych odchodów, a grzyby koprofilne zasiedlają je chętnie. W Indiach jest to opisane: Manimohan wraz ze współpracownikami opublikował w 2007 roku w czasopiśmie „Mycotaxon” inwentarz dziewiętnastu gatunków grzybów blaszkowych rosnących na odchodach słoni w stanie Kerala, a wśród nich Psilocybe subcubensis; późniejszy przegląd z Ghatów Zachodnich powiększył tę listę. Podłoże nie jest więc wymysłem marketingowym.

Element drugi to liczby, również po stronie tej opowieści. Odisha ma jedną z większych populacji dzikich słoni w Indiach: spis przeprowadzony w listopadzie 2024 roku w czterdziestu ośmiu obwodach leśnych wykazał 2103 osobniki, wobec 1976 w 2017 roku. Materiału, o którym mowa, w tamtym stanie po prostu nie brakuje.

Element trzeci to dokumentacja i tutaj historia się urywa. Cała indyjska literatura o grzybach odchodów słoni, do której da się dotrzeć, dotyczy Kerali i Ghatów Zachodnich — czyli przeciwnego, południowo-zachodniego skraju subkontynentu. Dla Odishy nie ma pracy, która wiązałaby P. cubensis z tym podłożem, a dla tej konkretnej izolacji nie ma żadnego zapisu. Opowieść jest zatem wysoce prawdopodobna i całkowicie niepotwierdzona, i tak ją tu zostawiamy.

Osobno traktujemy katalogową opinię o okazałej morfologii tej linii: nie stoją za nią ani pomiary, ani publikacje, a w tej kategorii materiał kończy się na etapie grzybni.

Dlaczego ten materiał trzyma się w cieczy

Płynna pożywka nie jest wynalazkiem rynku grzybów psylocybinowych. Hodowla zanurzona, czyli prowadzenie grzybni w ciekłym podłożu z mieszaniem i napowietrzaniem, to standardowa metoda wytwarzania biomasy grzybowej w przemyśle; w ten sposób produkuje się enzymy, kwasy organiczne i substraty spożywcze. Zaletą cieczy jest dostęp składników do całej powierzchni strzępek i to, że jeden wybrany fragment grzybni można rozmnożyć bez przenoszenia materiału z pożywki stałej za każdym razem.

W pojemniku jest 12 ml takiej pożywki z żywą grzybnią wegetatywną, wyprowadzoną z pojedynczego fragmentu, więc genetycznie jednorodną. W cieczy grzybnia nie buduje płaskiej kolonii, lecz białe kłaczki rozproszone w zawiesinie. Hodowcy opisują tę linię jako rosnącą w tempie przeciętnym dla gatunku, bez zrywów — co w świecie relacji środowiskowych jest informacją nudną i dlatego dość wiarygodną. Kontrolowanych porównań nazwanych linii P. cubensis nikt jednak nie opublikował.

Czas: jedyny zegar, który przy tej kulturze tyka

Płynna kultura nie psuje się jak produkt spożywczy, ale też nie jest preparatem o nieokreślonej trwałości. Jest organizmem żywym w zamkniętym pojemniku z ograniczonym zapasem składników, i to wyznacza całą logikę przechowywania.

Licznik rusza w chwili, gdy grzybnia zostaje wprowadzona do pożywki. Mierzony jest nie datą, a zużyciem cukru: im cieplej, tym szybciej metabolizm przerabia zapas i tym wcześniej wzrost zaczyna zwalniać. Lodówka ten licznik niemal zatrzymuje, dlatego materiał trafia do niej od razu po odbiorze przesyłki — pionowo, powyżej zera, bez światła i bez naruszania zamknięcia. W tych warunkach żywotność liczy się w miesiącach, a przy dobrym przechowywaniu bywa dłuższa. Jedna granica jest nieprzekraczalna: mróz. Lód rozrywa strzępki, a kultura po rozmrożeniu wygląda normalnie i jest martwa.

Z czasem wiąże się też właściwy moment oceny. Po transporcie zawartość jest wymieszana i trudno cokolwiek orzec, więc warto dać pojemnikowi kilka godzin spokoju w lodówce. Dopiero wtedy obraz się ustala: grzybnia opada na dno jako białe do kremowych skupiska, a ciecz nad nią pozostaje klarowna albo lekko mleczna. Taki podział jest tym, co chcesz zobaczyć. Jednolite zmętnienie, obcy odcień, błona na powierzchni lub pęcherzyki gazu utrzymujące się bez poruszania pojemnikiem oznaczają zakażenie — wtedy kultury nie używa się ani nie próbuje ratować, a przy zgłoszeniu reklamacyjnym najlepiej zostawić ją nieotwartą.

Status prawny tego materiału

Sprzedaż i posiadanie grzybni są w Polsce legalne. Materiał nie zawiera psylocybiny ani psylocyny — nie są to owocniki, a grzybnia w pożywce. Przedmiotem sprzedaży jest grzybnia do obserwacji, a doprowadzenie jej do wyrośnięcia owocników jest w Polsce zakazane. Materiał przeznaczony dla odbiorców pełnoletnich.

Najczęstsze pytania

<!– wp:rank-math/faq-block {"questions":[{"id":"faq-0","title":"Kto zebrał materiał tej linii?","content":"

Przypisuje się go etnomykologowi Johnowi W. Allenowi, który zbierał grzyby z rodzaju Psilocybe w Azji. Przypisanie jest powszechne, ale nie ma publikacji, roku ani numeru okazu, które by je potwierdzały.

„,”visible”:true},{„id”:”faq-1″,”title”:”Czy ta linia naprawdę pochodzi z odchodów słoni?”,”content”:”

Bardzo możliwe i ekologicznie spójne — grzyby koprofilne na odchodach słoni są w Indiach opisane naukowo. Dla Odishy i dla tej konkretnej izolacji brakuje jednak jakiegokolwiek zapisu, więc pozostaje to niepotwierdzone.

„,”visible”:true},{„id”:”faq-2″,”title”:”Dlaczego nazwa brzmi Orissa, a nie Odisha?”,”content”:”

Bo weszła do obiegu przed 2011 rokiem, kiedy stan zmienił urzędową nazwę. Etykiety hodowlane nie podlegają aktualizacji.

Opis ma charakter informacyjny. Kategoria 18+.

„,”visible”:true}],”listCssClasses”:””,”titleWrapper”:”h3″,”titleCssClasses”:””,”contentCssClasses”:””} –>

Kto zebrał materiał tej linii?

Przypisuje się go etnomykologowi Johnowi W. Allenowi, który zbierał grzyby z rodzaju Psilocybe w Azji. Przypisanie jest powszechne, ale nie ma publikacji, roku ani numeru okazu, które by je potwierdzały.

Czy ta linia naprawdę pochodzi z odchodów słoni?

Bardzo możliwe i ekologicznie spójne — grzyby koprofilne na odchodach słoni są w Indiach opisane naukowo. Dla Odishy i dla tej konkretnej izolacji brakuje jednak jakiegokolwiek zapisu, więc pozostaje to niepotwierdzone.

Dlaczego nazwa brzmi Orissa, a nie Odisha?

Bo weszła do obiegu przed 2011 rokiem, kiedy stan zmienił urzędową nazwę. Etykiety hodowlane nie podlegają aktualizacji.

Opis ma charakter informacyjny. Kategoria 18+.

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Napisz pierwszą opinię o „Orissa India — płynna kultura 12 ml”

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *