Trzy gatunki opisane w 1980, 2007 i 2012 roku. Różni je nie tyle wygląd, ile sposób, w jaki nauka w ogóle je zauważyła — od garstki arkuszy zielnikowych po sekwencję DNA, która rozbiła jedną nazwę na dwie.
Monografie gatunków grzybów zawierających psylocybinę — taksonomia, ekologia, filogenetyka.

Trzy gatunki opisane w 1980, 2007 i 2012 roku. Różni je nie tyle wygląd, ile sposób, w jaki nauka w ogóle je zauważyła — od garstki arkuszy zielnikowych po sekwencję DNA, która rozbiła jedną nazwę na dwie.

Łysiczkę lancetowatą uznano za najszerzej rozmieszczony gatunek psylocybinowy świata jeszcze przed epoką sekwencjonowania. Sprawdziliśmy, na czym stoją poszczególne fragmenty tej mapy i gdzie kończy się gatunek, a zaczyna sama nazwa.

Nazwa kołpaczek dzwonkowaty odsyła do gatunku, którego już nie ma w bazach, a kołpaczka siwego nie notuje żaden polski wykaz. Za chwiejnymi nazwami stoją cztery realne gatunki, które rosną w tej samej trawie co łysiczka lancetowata.

Pleurocystydy, wymiary zarodników, grubość ich ścian. Trzy cechy, na których stoją klucze do oznaczania łysiczek, i trzy różne wyroki, jakie wydało na nie sekwencjonowanie.

Grzyb z Zimbabwe i RPA przez lata uchodził za zwykłego Psilocybe cubensis. Dopiero mikroskop i sekwencje DNA pokazały, że to osobny gatunek i najbliższy dziko żyjący krewny słynnego kuzyna.

Australijski gatunek opisany przez Clelanda w 1927 roku jest w swoim kompleksie nazwą najstarszą. Jeśli hipoteza o wspólnej tożsamości z azurescens i cyanescens się utrzyma, zasada pierwszeństwa przepisze etykiety w setkach publikacji.

Drugi po łysiczkach zbiór grzybów z psylocybiną rośnie nie na pastwisku, lecz na pniakach. Dane chemiczne są w tym rodzaju zaskakująco kruche, a trzy zespoły genomowe podają trzy różne wersje tego, skąd łysaki wzięły geny szlaku.

Rodzaj Psilocybe opisano ze wszystkich kontynentów poza Antarktydą, ale gatunki rozkładają się na globie skrajnie nierówno. Część tej nierówności jest prawdziwa, część to tylko ślad tego, gdzie pracowali mykolodzy.

Gatunek opisano na podstawie okazów zbieranych w ogrodach Kew od 1910 roku. Dziś rozprzestrzenia się razem ze zrębkami do ściółkowania, a praca genomowa z 2024 roku sugeruje, że może być australijskim przybyszem, a nie odrębnym taksonem północnym.

Krążące liczby rozjeżdżają się od stu czterdziestu kilku do ponad trzystu. Rozbieżność nie bierze się z niechlujstwa, tylko stąd, że każda z tych liczb odpowiada na inne pytanie.