13 maja 1957 roku amerykański tygodnik „Life” wypuścił numer z Bertem Lahrem na okładce. Na stronie 100 zaczynał się materiał zatytułowany Seeking the Magic Mushroom, podpisany przez wiceprezesa banku J.P. Morgan. Był to trzeci odcinek redakcyjnego cyklu Great Adventures — tego samego, w którym w lutym poszedł rejs po Pacyfiku, a w czerwcu safari helikopterem po Afryce.
To sąsiedztwo mówi o tekście więcej niż jego treść. Redakcja nie potraktowała mazateckiego obrzędu jako tematu naukowego, tylko jako egzotyczną wyprawę. W takiej ramie grzyby psylocybinowe weszły do świadomości kilkunastu milionów ludzi naraz.
Wiceprezes od public relations, nie mykolog
Robert Gordon Wasson urodził się 22 września 1898 roku w Great Falls w Montanie, zmarł 23 grudnia 1986 roku w Danbury. Studiował dziennikarstwo na Uniwersytecie Columbia i w London School of Economics, pracował w prasie, a w 1934 roku przeszedł do J.P. Morgan & Co. W 1941 roku został asystentem sekretarza, a od 1943 pełnił funkcję wiceprezesa do spraw public relations. Odszedł z banku w 1963 roku.
Ten szczegół zwykle wypada ze streszczeń, a jest kluczowy. Człowiek, który wprowadził grzyby psylocybinowe do amerykańskiej kultury masowej, budowanie rozgłosu miał w zakresie obowiązków służbowych.
Grzybami zajmował się po godzinach i nie sam. Valentina Pavlovna Guercken, urodzona w Rosji pediatra, zaraziła go tym podczas podróży poślubnej w Catskills w 1927 roku. Z różnicy między jej entuzjazmem a jego anglosaską niechęcią wzięły się pojęcia mykofila i mykofoba oraz trzydzieści lat wspólnej pracy.
Kto pojechał do Huautla i kiedy
W nocy z 29 na 30 czerwca 1955 roku Wasson i nowojorski fotograf Allan Richardson wzięli udział w nocnym czuwaniu w Huautla de Jiménez w stanie Oaxaca. Kilka dni później, 5 lipca, grzyby zjadły Valentina i ich dziewiętnastoletnia córka Masha — ale poza obrzędem, na własną rękę, gdy deszcz uwięził wyprawę na miejscu.
Rok później do Meksyku pojechała wyprawa z Rogerem Heimem, dyrektorem paryskiego Muzeum Historii Naturalnej. To z niej pochodzą oznaczenia gatunków i akwarele wydrukowane potem w „Life”. Pięćsetletnie tło całej sprawy, od hiszpańskich kronik po laboratorium, opisaliśmy w tekście o teonanacatl.
Co dokładnie ukazało się 13 maja
Materiał rozłożył się na stronach 100–120, z przerwami na reklamy. Trzynaście zdjęć Richardsona, w tym osiem barwnych, plus namalowane w skali naturalnej akwarele siedmiu znanych wówczas gatunków. Podtytuł zapowiadał nowojorskiego bankiera, który jedzie w meksykańskie góry uczestniczyć w odwiecznych obrzędach.
Padło tam zdanie, które zrobiło największą karierę: że autor i Richardson byli pierwszymi białymi ludźmi w udokumentowanej historii, którzy zjedli boskie grzyby. W oryginale jest ono ostrożniejsze niż w dzisiejszych powtórzeniach. W lipcu 1938 roku mazateckie czuwanie w Huautla obserwowali już antropolog Jean Bassett Johnson, jego żona Irmgard Weitlaner-Johnson oraz dwoje towarzyszy — Johnson opisał to w pracy z 1939 roku. Grzybów jednak nie jedli.
Tytuł, którego autor nie chciał
W całym tekście Wasson pisze o grzybach boskich i świętych. Przymiotnik magic jest wyłącznie w tytule. Powtarzana od dekad wersja mówi, że dopisała go redakcja wbrew autorowi; twardego źródła pierwotnego dla niej nie znaleźliśmy, więc zostawiamy ją jako relację, a nie jako ustalony fakt. Pewne jest co innego — to ten tytuł wprowadził wyrażenie magic mushroom do języka potocznego, a wraz z nim polskie magiczne grzyby.
To nie był jeden artykuł, tylko kampania
Historyk mediów Stephen Siff poświęcił temu osobne studium w „Revue française d’études américaines” (2018). Jego teza brzmi: publikacja w „Life” była elementem zaplanowanej kampanii, prowadzonej narzędziami zawodowego rzecznika prasowego.
Sześć dni później, 19 maja 1957 roku, ukazał się tekst Valentiny I Ate the Sacred Mushroom — w niedzielnym dodatku „This Week”, kolportowanym w trzydziestu siedmiu gazetach o łącznym nakładzie sięgającym dwunastu milionów. Sam „Life” miał wtedy około 5,6 miliona egzemplarzy nakładu płatnego, jeśli brać pomiar ABC z lutego 1955 roku. Jedna wyprawa, dwa niezależne kanały, kilkanaście milionów odbiorców w ciągu tygodnia.
Trzecim elementem była publikacja naukowa dla wąskiego grona: dwutomowe „Mushrooms, Russia and History”, wydane własnym sumptem u Pantheon Books w numerowanym nakładzie 512 egzemplarzy. Czwartym — płyta Folkways z veladami nagranymi w Huautla rok wcześniej.
Pieniądze, o których Wasson nie wiedział
Wyprawę z 1956 roku współfinansowała CIA. Wedle odtajnionych dokumentów i ustaleń Johna Marksa fundacja Geschickter Fund for Medical Research, służąca agencji za przykrywkę, przekazała na nią 2000 dolarów, a całość figurowała w programie MKUltra jako podprojekt 58. Do ekipy dołączył chemik James Moore, który sam napisał do Wassona z propozycją współpracy.
Dokumenty opisują Wassona i jego bank jako stronę nieświadomą sponsora. Część publicystów kwestionuje to do dziś, ale nie przedstawiła dowodu równego rangą dokumentom z FOIA, więc podajemy obie wersje z zaznaczeniem, po której stronie leży materiał źródłowy. Warto dodać drobiazg, który do teorii o wtajemniczeniu nie pasuje: obecność chemika z uniwersytetu w Delaware Wasson opisał w „Life” zupełnie otwarcie.
Co reportaż zrobił Huautla i Marii Sabinie
Tu potrzebna jest precyzja, bo krąży kilka wersji.
W samym „Life” ochrona była realna, choć niewystarczająca. Uzdrowicielka występuje jako Eva Mendez, wieś nie jest nazwana, a redakcja zaznacza, że nazwy osób i miejsc zmieniono. Nie pada ani Oaxaca, ani Huautla. Zawiodło co innego: zdjęcia pokazywały twarz, a szczegóły opisu wystarczyły, by trafić na miejsce.
Rozbieżność dotyczy tego, gdzie padło jej prawdziwe nazwisko. Część źródeł wskazuje drugi tom „Mushrooms, Russia and History” z 1957 roku, część — monografię Heima i Wassona „Les champignons hallucinogènes du Mexique” z roku 1958. Co do rzeczy istotnej źródła są zgodne: ujawnili je sami autorzy, w ciągu kilkunastu miesięcy od reportażu, wobec kobiety, która o taki rozgłos nie prosiła.
Skutki dla społeczności są udokumentowane. Marcos García de Teresa opisał w pracy z 2022 roku, jak w latach sześćdziesiątych do Sierra Mazateca ruszyły tłumy przyjezdnych i jak państwo reagowało deportacjami i operacjami wojskowymi. Maria Sabina — bo tak się nazywała — została w swojej społeczności obarczona odpowiedzialnością za to, co przyjechało, i umarła w ubóstwie w 1985 roku.
Sam Wasson to widział. We wrześniu 1970 roku napisał w „New York Timesie”, że to, co zrobił, przyprawia go o koszmary, bo ściągnął na Huautla falę komercyjnej eksploatacji najpodlejszego rodzaju. Autorzy analizy patentowej z 2021 roku dopowiadają dalszy ciąg: mimo dwudziestu kilku postępowań patentowych dotyczących psylocybiny żaden podmiot nie zawarł z Mazatekami porozumienia o podziale korzyści.
Co reportaż zrobił nauce
Heim doprowadził meksykańskie Psilocybe do wzrostu w kulturze laboratoryjnej i wysłał materiał do Sandoz, gdzie w 1958 roku Albert Hofmann wyodrębnił psylocybinę. Rynek poszedł jednak zupełnie inną drogą niż laboratorium — dziś w obiegu dominuje inny gatunek, i wyjaśniamy osobno, dlaczego akurat Psilocybe cubensis. Naukowa nić urwana w latach siedemdziesiątych wróciła po dwóch dekadach; co z niej dziś wynika, zebraliśmy w przeglądzie badań klinicznych nad psylocybiną.
Trzy rzeczy, które w tej historii najczęściej się przekręca
- Data. Reportaż ukazał się 13 maja 1957 roku. Wersja z czerwcem 1957 krąży w kilku opracowaniach i jest błędna.
- Numer tomu. To „Life” 42(19). Angielska Wikipedia podaje w karcie artykułu tom 49 — przy dwóch tomach rocznie tom 49 przypada na drugą połowę 1960 roku, więc jest to pomyłka.
- Pierwszeństwo. Pierwsi ludzie Zachodu, którzy zjedli grzyby na obrzędzie — tak. Pierwsi, którzy taki obrzęd zobaczyli — nie, wyprzedzili ich o siedemnaście lat Johnson i jego towarzysze.
Stan prawny w Polsce
Polskie przepisy dotyczą substancji, nie historii. Psylocybina i psylocyna figurują w wykazie stanowiącym załącznik do rozporządzenia Ministra Zdrowia wydanego na podstawie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, w grupie I-P. Dojrzałe owocniki gatunków psylocybinowych są materiałem objętym tymi przepisami, a doprowadzenie grzybni do owocnikowania jest w Polsce nielegalne — dotyczy to również gatunków rosnących u nas dziko. Zestawy dostępne w sprzedaży to materiał do obserwacji mikroskopowych i pracy badawczej.
Najczęstsze pytania
Kim był Gordon Wasson zawodowo?
Bankowcem. Od 1943 roku pełnił funkcję wiceprezesa J.P. Morgan & Co. do spraw public relations, a etnomykologią zajmował się prywatnie, bez formalnego wykształcenia w tej dziedzinie.
Czy Wasson wymyślił określenie magic mushroom?
W jego tekście występują boskie i święte grzyby, przymiotnik magic jest tylko w tytule. Powtarzana wersja przypisuje go redakcji „Life” wbrew woli autora, ale nie znaleźliśmy dla niej źródła pierwotnego.
Czy Maria Sabina zgodziła się na publikację?
Nie. W reportażu Wasson użył pseudonimu i nie nazwał miejscowości, jednak opublikował zdjęcia jej twarzy, a prawdziwe nazwisko ujawnił w publikacjach z 1957 i 1958 roku.
Materiał kierowany jest do osób pełnoletnich. Ma charakter historyczny i informacyjny, nie zastępuje porady lekarza ani prawnika.
Źródła
- R. G. Wasson, Seeking the Magic Mushroom, „Life” 42(19), 13 maja 1957, s. 100–120 (wydanie drukowane; wydawca nie udostępnia wersji sieciowej)
- Spis treści numeru „Life” z 13 maja 1957 — Original LIFE Magazines (podtytuł i paginacja)
- R. Gordon Wasson and the Publicity Campaign to Introduce Magic Mushrooms to Mid-Century America — S. Siff, Revue française d’études américaines 156, 2018, s. 91–104
- V. P. Wasson, I Ate the Sacred Mushroom, „This Week”, 19 maja 1957 (dodatek niedzielny, 37 gazet)
- Mushrooms, Russia and History — V. P. Wasson, R. G. Wasson, Pantheon Books, 1957 (nakład numerowany 512 egz.; skan w Internet Archive)
- The Elements of Mazatec Witchcraft — J. B. Johnson, Etnologiska Studier 9, Göteborg 1939, s. 128–150
- The Search for the Manchurian Candidate, rozdz. 7 — J. D. Marks, 1979 (ustalenia o podprojekcie 58 MKUltra i Geschickter Fund)
- Odtajnione dokumenty MKUltra — CIA, zbiór The Black Vault
- Selling the Priceless Mushroom: A History of Psilocybin Mushroom Trade in the Sierra Mazateca (Oaxaca) — M. García de Teresa, Journal of Illicit Economies and Development 4(2), 2022
- Ethical Concerns about Psilocybin Intellectual Property — K. Gerber i in., ACS Pharmacology & Translational Science, 2021
- R. G. Wasson, Drugs: The Sacred Mushroom, „The New York Times”, 26 września 1970 (list do redakcji)
- Life’s Circulation: Circumventing the ABC with Pass-Along Stats — E. Doss, Circulating American Magazines, James Madison University (pomiar ABC z 21 lutego 1955: 5 616 929 egz.)
- R. Gordon Wasson oraz Seeking the Magic Mushroom — Wikipedia (daty biograficzne; karta artykułu zawiera błędny numer tomu)
- Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii — Dz.U. 2005 nr 179 poz. 1485, ISAP
- Rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie wykazu substancji psychotropowych, środków odurzających oraz nowych substancji psychoaktywnych — tekst jednolity — Dz.U. 2024 poz. 1139, ISAP
