Pytanie jest proste, a odpowiedzi w piśmiennictwie rozjeżdżają się od stu czterdziestu kilku do ponad trzystu. Nie jest to skutek czyjegoś niechlujstwa. Każda z krążących liczb powstała inaczej: jedna zlicza nazwy, druga taksony uznane przez jednego monografistę, trzecia gałęzie na drzewie zbudowanym z genomów, czwarta rekordy w rejestrze nazw.
Rodzaj Psilocybe jest przy tym przypadkiem wyjątkowo trudnym, bo w ciągu dwóch dekad przeszedł operację, jakiej nie przechodzi większość rodzajów grzybów: rozpadł się na dwie części, a duża grupa jego dotychczasowych gatunków wyprowadziła się pod inne nazwy. Prześledzenie, skąd biorą się różnice, mówi o mykologii więcej niż sama liczba.
Cztery liczby, cztery różne pytania
Punktem wyjścia jest światowa rewizja Gastóna Guzmána z 2005 roku. Meksykański mykolog przejrzał 718 nazw krążących w piśmiennictwie wokół rodzaju, uznał za poprawne taksony 227 z nich i za halucynogennych 144. Już w tej jednej pracy są więc trzy różne liczby, a każda znaczy co innego: ile nazw ktoś kiedykolwiek opublikował, ile z nich odpowiada osobnym grzybom, ile z tych grzybów zawiera psylocybinę.
Popularna liczba ponad 300 pochodzi z przeglądu Dominique Strauss i współpracowników z 2022 roku i dotyczy czegoś jeszcze innego — wszystkich grzybów psychodelicznych razem, w czterech rodzajach: Psilocybe, Panaeolus, Pluteus i Gymnopilus. Sam rodzaj Psilocybe autorzy szacują tam na ponad 150 gatunków. Kto przenosi liczbę 300 na same łysiczki, myli przegląd rodzajów z opisem jednego z nich.
Najczęściej dziś powtarzana liczba, około 165, pochodzi z pracy zespołu Alexandra Bradshawa opublikowanej w PNAS w styczniu 2024 roku. I ta liczba ma swoje ograniczenie: autorzy podają ją jako szacunek stanu wiedzy, a nie jako wynik własnego przeliczenia. W tej samej pracy pada zdanie znacznie mocniejsze — na poziomie genomu zbadano wtedy pięć spośród tych około 165 gatunków, a zaledwie 24 trafiły kiedykolwiek do wielolokusowych analiz filogenetycznych.
Do tego dochodzi rozjazd w pracach całkiem świeżych. Chiński zespół Hai-Yang Fenga, opisując w grudniu 2025 roku w Journal of Fungi nowy gatunek, pisze o rodzaju liczącym około 144 gatunki. To dokładnie ta sama liczba, którą Guzmán podał dla gatunków halucynogennych, tyle że użyta dla całego rodzaju. Z zewnątrz nie da się rozstrzygnąć, czy to zbieg okoliczności, czy ślad przepisywania — ale widać, jak liczby wędrują między publikacjami i po drodze zmieniają znaczenie.
Rozbiór rodzaju zmienił rachunek bardziej niż jakiekolwiek odkrycie
Największy skok nie wziął się z lasu, tylko z laboratorium. Analiza Jeana-Marca Moncalva i współpracowników z 2002 roku pokazała, że rodzaj w ówczesnym ujęciu jest polifiletyczny: pod jedną nazwą siedziały dwie niespokrewnione linie. Praca Virginii Ramírez-Cruz z 2013 roku potwierdziła to na szerszej próbie i przypieczętowała podział. Gatunki niesiniejące, bez psylocybiny, przeszły do rodzaju Deconica; nazwa Psilocybe została przy grupie siniejącej, i to dopiero po formalnym wniosku o jej zakonserwowanie — historii, która wisiała na jednym mchowym grzybku.
Skalę tej przeprowadzki widać w rejestrze nazw. W bazie Species Fungorum, prowadzonej przez Royal Botanic Gardens w Kew, pod rodzajem Psilocybe figuruje 532 rekordy nazw (stan na 9 sierpnia 2026). Z nich 239 ma status synonimu, a ich nazwy bieżące rozeszły się po innych rodzajach: 63 to dziś Deconica, 38 Psathyrella, 19 Hypholoma, 14 Stropharia, pojedyncze trafiły do Homophron, Leratiomyces czy Agrocybe. Innymi słowy: znaczna część grzybów, które ktoś kiedyś nazwał łysiczkami, dziś łysiczkami nie jest.
Nazwa to nie to samo co gatunek
Kolejnych 60 nazw z tego zestawienia jest synonimami innych nazw wewnątrz samego rodzaju. To zwykła synonimika: ten sam grzyb bywa opisywany dwa razy, przez różnych autorów, na różnych kontynentach, w odstępie dziesięcioleci. Bywa też, że jeden autor rozbija zmienność jednej populacji na kilka gatunków, a następne pokolenie scala je z powrotem — tak działo się z łysiczkami Europy Środkowej, gdzie jeden grzyb funkcjonował pod czterema nazwami.
Rejestr oznacza jako przyjęte 293 z tych 532 nazw. Ta liczba nie stoi jednak w sprzeczności ze 165 z PNAS, bo mierzy co innego. Baza nomenklatoryczna odnotowuje, że nazwa jest ważnie opublikowana i nie została nikomu podporządkowana jako synonim. Nie orzeka, czy specjaliści uznają dziś stojący za nią grzyb za osobny gatunek. Rejestr jest ewidencją nazw, nie werdyktem o przyrodzie — a różnica między 293 a 165 to mniej więcej miara tego, ile rewizji rodzaj ma jeszcze przed sobą.
Gatunki, których nie widać, i gatunki widziane raz
Sekwencjonowanie działa w obie strony. Scala nazwy nadmiarowe, ale też rozbija gatunki, które gołym okiem wyglądają identycznie. Podręcznikowym świeżym przykładem jest Psilocybe ochraceocentrata, opisana w marcu 2026 roku z Zimbabwe i wcześniej brana za Psilocybe cubensis albo za Psilocybe natalensis. Różnice mikroskopowe są tam na tyle subtelne, że rozdzieliło je dopiero drzewo filogenetyczne.
Ten sam zespół pokazał jeszcze coś, tyle że we wcześniejszej pracy — z 2022 roku, w Applied and Environmental Microbiology. Spośród 94 okazów zielnikowych opisanych etykietą Psilocybe trzynaście w ogóle nie należało do tego rodzaju; rozeszły się po Agrocybe, Deconica, Galerina, Stropharia i Tubaria. W pracy filogenomicznej z 2024 roku finalne drzewo oparto ostatecznie na 52 okazach reprezentujących 39 gatunków, a cztery okazy przypisano po oględzinach mikroskopowych innym gatunkom Psilocybe. Etykieta w zielniku bywa więc hipotezą, nie rozstrzygnięciem.
Osobną kategorię stanowią gatunki opisane raz i od tego czasu prawie niespotykane. Psilocybe stametsii, ogłoszona w 2023 roku przez Bryna Dentingera i Giulianę Furci na łamach biuletynu nomenklatorycznego Index Fungorum, ma holotyp zebrany na glebie w rezerwacie Los Cedros w Ekwadorze. Według relacji Fungi Foundation, organizacji współautorki opisu, grzyb widziano dotąd dwa razy — w 2011 i w 2022 roku, za każdym razem pojedynczy owocnik. Ile takich pozycji liczy rodzaj, nie wiadomo: nikt nie prowadzi zestawienia gatunków Psilocybe znanych wyłącznie z okazu typowego.
Co znaczy, że gatunek grzyba istnieje
Droga od okazu do uznanej nazwy jest zaskakująco formalna. Kodeks nomenklatoryczny wymaga, żeby nazwa została skutecznie opublikowana, opatrzona opisem lub diagnozą i przypisana do typu — konkretnego, fizycznego okazu złożonego w zielniku. Wymóg łaciny zniesiono z początkiem 2012 roku, po kongresie w Melbourne; od tego czasu wystarczy angielski. Od 1 stycznia 2013 roku dochodzi warunek dodatkowy: w protologu musi znaleźć się identyfikator wydany przez jedno z trzech uznanych repozytoriów — MycoBank, Index Fungorum albo Fungal Names. Bez tego numeru nazwa jest nieważna. Od 2019 roku ten sam obowiązek objął wyznaczanie typów.
Kluczowe jest to, czego w tej procedurze nie ma. Nikt nie sprawdza, czy opisany grzyb rzeczywiście jest osobnym gatunkiem. Ważność nazwy to kwestia formalna; uznanie gatunku to kwestia naukowego konsensusu, który każda kolejna rewizja może odwrócić. Dlatego jedna praca potrafi wykreślić z listy kilkadziesiąt pozycji, nie odkrywając ani nie niszcząc niczego w przyrodzie — po prostu uznając, że pod różnymi nazwami opisywano ten sam grzyb.
Granica jest wyraźna także tam, gdzie nauka wyprzedziła Kodeks. Grzyby znane wyłącznie z sekwencji DNA, bez okazu, nie mogą dziś dostać ważnej nazwy. Przed XII Międzynarodowym Kongresem Mykologicznym w 2024 roku wniosek dopuszczający sekwencje jako typy odrzuciło w głosowaniu kierunkowym 80 procent głosujących i pod obrady kongresu już nie wrócił; propozycja słabsza, dotycząca samego sposobu oznaczania takich organizmów, uzyskała 51,76 procent przy wymaganym progu 60 procent. Osobny wniosek, o genomy jako typy, skierowano do komitetu, który ma zdać sprawę w 2027 roku. Liczba gatunków opisanych i liczba gatunków istniejących to zatem dwie różne wielkości, i to z powodów proceduralnych.
Lista rośnie i przesuwa się nadal
Od 2020 roku Index Fungorum zarejestrował jedenaście nowych nazw gatunkowych w rodzaju Psilocybe: P. gartzii (2020), P. ningshanensis (2022), P. stametsii (2023), P. caeruleorhiza, P. ingeli, P. maluti i P. niveotropicalis (2024), P. striata i P. zhushanensis (2025) oraz P. araucariicola i P. ochraceocentrata (2026). Sześć lat, jedenaście nazw — i to przy rodzaju badanym intensywniej niż większość grzybów blaszkowych.
Rusza się nawet piętro wyżej. Praca Niskanen i współpracowników w Studies in Mycology z 2026 roku, oparta na danych filogenomicznych, przebudowała klasyfikację rodzin i umieściła Psilocybe w nowo opisanej rodzinie Agrocybaceae, a Deconica w Kuehneromycetaceae. Starsze opracowania trzymały oba rodzaje w Strophariaceae, nowsze w Hymenogastraceae.
Uczciwa odpowiedź na pytanie z tytułu brzmi więc tak: specjaliści operują dziś rzędem stu pięćdziesięciu do stu siedemdziesięciu gatunków, rejestr nazw wskazuje blisko trzysta, a rzeczywistej liczby nie zna nikt, bo większości gatunków nikt nigdy nie zsekwencjonował, a nowe opisuje się co roku.
Status prawny w Polsce
Rachunki taksonomiczne nie mają wpływu na prawo, bo polskie przepisy kontrolują substancje, a nie listy gatunków. Psylocybina i psylocyna figurują w grupie I-P wykazu wydawanego na podstawie art. 44f pkt 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii (rozporządzenie Ministra Zdrowia, tekst jednolity: Dz.U. 2024 poz. 1139). Zmiana nazwy gatunku ani przeniesienie go do innego rodzaju niczego w tym zakresie nie zmienia.
Artykuł ma charakter informacyjny i dotyczy systematyki grzybów. Treść przeznaczona dla osób pełnoletnich.
Źródła
- Species Diversity of the Genus Psilocybe (Basidiomycotina, Agaricales, Strophariaceae) in the World Mycobiota, with Special Attention to Hallucinogenic Properties — G. Guzmán, International Journal of Medicinal Mushrooms 7: 305–332, 2005
- Phylogenomics of the psychoactive mushroom genus Psilocybe and evolution of the psilocybin biosynthetic gene cluster — A. J. Bradshaw, V. Ramírez-Cruz, A. R. Awan, G. Furci, L. Guzmán-Dávalos, B. T. M. Dentinger, PNAS 121(3): e2311245121, 2024
- An Overview on the Taxonomy, Phylogenetics and Ecology of the Psychedelic Genera Psilocybe, Panaeolus, Pluteus and Gymnopilus — D. Strauss i in., Frontiers in Forests and Global Change 5: 813998, 2022
- Phylogenetic inference and trait evolution of the psychedelic mushroom genus Psilocybe sensu lato (Agaricales) — V. Ramírez-Cruz i in., Botany 91(9): 573–591, 2013
- One hundred and seventeen clades of euagarics00027-1) — J.-M. Moncalvo i in., Molecular Phylogenetics and Evolution 23(3): 357–400, 2002
- Three New Fungi from China: A Potentially Psychoactive Psilocybe and Two Deconica Species — H.-Y. Feng, J.-X. Li, W.-Q. Yang, B. Cao, R.-L. Zhao, Journal of Fungi 11(12): 887, 2025
- Updated data on Psilocybe (Hymenogastraceae, Agaricales) from the southern Brazil region and a newly proposed species — P. S. D. Silva i in., Phytotaxa 741(3): 233–254, 2026
- Discovery of the closest free-living relative of the domesticated magic mushroom Psilocybe cubensis in Africa — Proceedings of the Royal Society B 293(2066): 20252270, 2026
- Re-shaping the family-level classification of Agaricineae (Agaricales, Basidiomycota) using a phylogenomic approach — T. Niskanen i in., Studies in Mycology 113: 115–134, 2026
- XII International Mycological Congress: report of Congress action on nomenclature proposals relating to fungi — T. W. May i in., IMA Fungus 15: 36, 2024
- MycoBank gearing up for new horizons — V. Robert i in., IMA Fungus 4(2): 371–379, 2013
- Fungal nomenclature. 1. Melbourne approves a new Code — L. L. Norvell, Mycotaxon 116: 481–490, 2011
- Species Fungorum — wykaz nazw rodzaju Psilocybe — Royal Botanic Gardens Kew, odczyt 9.08.2026
- Index Fungorum — Psilocybe stametsii Dentinger & Furci, Index Fungorum 529: 1 (2023) — Royal Botanic Gardens Kew
- Psilocybe stametsii — Newly Described Fungal Species — Fungi Foundation, organizacja współautorki opisu (źródło niebędące publikacją recenzowaną)
- Rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie wykazu substancji psychotropowych, środków odurzających oraz nowych substancji psychoaktywnych — tekst jednolity — Dz.U. 2024 poz. 1139, ISAP
